3ds Max – Jak zacząć naukę?

5
790

 

Od paru tygodni średnio 2-3 razy dziennie w wiadomościach prywatnych pada pytanie: „Jak zacząć naukę wizualizacji?”. Na początku starałem się odpowiadać indywidualnie na każde z nich, jednak dużo praktyczniejszym sposobem, będzie napisanie na ten temat artykułu.

Kiedy myślałem nad koncepcją bloga, chciałem się skupić głównie na projektowaniu i designie. Bardziej przydatne jednak dla Ciebie (nie obrałem jeszcze koncepcji, czy pisać „was”, czy zwracać się bezpośrednio do czytelnika. Jeżeli Ci to przeszkadza, napisz proszę o tym na fejsie w komentarzu. Z góry dzięki!) będzie opisanie jak i skąd czerpać wiedzę odnośnie wizualizacji, ich tworzenia oraz błędów które popełniłem na początku, a do dziś się mszczą. Okazuje się, że bardzo ciężko wyplenić złe nawyki.

Na początku musisz uzbroić się w ogrom cierpliwości, pokory, kawy/herbaty/Yerba mate, ziół na uspokojenie. Pomocna będzie Yoga, siłownie albo jakiś inny sposób odreagowywania stresu. Przez najbliższe miesiące będzie go bardzo dużo.

Artykuł oprę o najpopularniejsze połączenie: 3ds max +Vray. Czemu? Bo jest najwięcej w internecie tutoriali własnie do nich, a przestawienie się potem na inny silnik renderujący to kwestia jednego dnia.

Chciałbym, żebyś wiedział czytelniku, że nauka tworzenia wizualizacji jest bardzo czasochłonna. Często będziesz chciał wyrzucić monitor przez okno, głaskał stację roboczą by się odwiesiła, a gdy wyskoczy error to w myślach wzniesiesz modły do Światowida, panteon bogów greckich, latającego potwora spagetti oraz opiekunki renderów na raz, by autosave zrobił się maksymalnie 5 minut temu. Tu pierwsza rada: 3ds max automatycznie zapisuje co pewien czas naszą pracę (Dowiedziałem się o tym dopiero po pół roku nauki … wstyd) w folderze C:\Users\Nazwa użytkownika\Documents\3dsMax\autoback

Tworzenie wizualizacji składa się z 4 etapów. Modelowanie, oświetlanie, teksturowanie i postprodukcji. Wszystkie są tak samo istotne, jednak największa uwagę położył bym na początku na modelowanie. W pracy pamiętam jak usłyszałem: Chcesz mieć dobre prace ? Miej dobre modele. Jakoś wyryło mi się to w pamięć i rzeczywiście. Dziś brak modelu na internecie nie stanowi żadnego problemu.

Zanim zacznę odrazu powiem. Nie polecam książek. Po prostu są niepraktyczne. Dużo prościej nauczyć się tworzenia wizualizacji metodą powtarzania tego co zrobił autor na wideotutorialu.

Podzielę poradnik na część, gdzie musimy zainwestować trochę gotówki i na alternatywną wersję darmową

 

Wersja płatna:

 

Na początku skupił bym się na tutorialach całościowych, omawiający proces powstawania wizualizacji od początku do końca. Polecam tutoriale CGWISDOM: https://cgwisdom.pl/kursy-wideo/3ds-max.html Nie są drogie, a są bardzo rzetelne. Jak dobrze poszukasz, to niektórzy blogerzy udostępniają kupon zniżkowy 10%.

Drugą bardzo dobrą serią (Choć już odrobinę starą, ale tym bym się nie przejmował, bo zasady modelowania i teksturowania praktycznie się nie zmieniły) jest dwuczęściowa seria: ARCHVIZ TRAINING: https://evermotion.org/shop/cat/394/tutorials Sam z nią zaczynałem i jakościowo była świetna. Jedynym mankamentem było czasem niemówienie przez prowadzącego co aktualnie robi. Polecam sięgnąć po tę serie dopiero jak mamy już jakieś pojęcie o 3ds max’ie.

Kolejnym etapem powinny być tutoriale GRANT WARWICK‚a: http://masteringcgi.com.au/masterings/ Gość ma niesamowitą wiedzę odnośnie materiałów, oświetlenia i modelowania. Tutoriale są dosyć zaawansowane i często jest tam przerost formy nad treścią, jednak w myśl zasady: Jak umiesz zaprojektować galerię handlową, to zaprojektowanie małego sklepu, nie będzie problemem.

Jeżeli chcesz szlifować konkretne umiejętności w Maxie to zwykle znajdziemy odnośnie nich tutoriale na PLURALSIGHThttps://creative.pluralsight.com/11/training.php?tid=7&cid=106 Ostatnią stroną która jest tak naprawdę grallem Vizualizacji jest THE GNOMON WORKSHOP : https://www.thegnomonworkshop.com/tutorials?tags[]=3ds-max Znajduje się tam wiedza tajemna, czarna magia i kamień filozoficzny w jednym. Jeżeli uda wam się przejść ze zrozumieniem przez te tutoriale, to śmiało możecie powiedzieć: Znam Maxa na poziomie mistrzowskim.

Wracając do rzeczywistości. Warto śledzić na bieżąco stronę RONEN BEKERMAN‚a: https://www.ronenbekerman.com/ Znajdziemy tam świetne making of’y . Strona jest jedną z największych kopalni wiedzy o wizualizacjach architektonicznych. Osobiście codziennie przeglądam własnie ją, max3d.pl oraz evermotion.org

 

Wersja darmowa:

 

Zanim zacznę to poruszę pewien paradoks. Wiesz jak najprościej zacząć chodzić na siłownię? Kupić karnet za 150 zł, wtedy będzie Ci po prostu szkoda zainwestowanych pieniędzy. Z tutorialami jest to samo. Coś co jest za darmo, nie mobilizuje do działania. Tyle słowem wstępu.

 

 

MODELOWANIE

Zarówno w maksie, blenderze czy jakimkolwiek innym programie do modelowania spotkasz się z zagadnieniem: Smooth (turbosmooth) . Jest to podstawa podstaw i jak się jej nauczysz i zrozumiesz to większość rzeczy dasz radę wymodelować. Na początek polecił bym ten tutorial CGWISDOM: https://cgwisdom.pl/tutoriale/tutorial-3ds-max-vray-jak-wymodelowac-wanne.html i ten: https://cgwisdom.pl/tutoriale/tutorial-3ds-max-vray-modelowanie-lampy.html. Są po polsku więc nie powinny stanowić problemu.

Bardzo dobre tutoriale ma VISCORBEL: http://viscorbel.com/free-tutorials. Są darmowe, więc całkiem nie drogie, a jakością jako nieliczne dorównują tym płatnym. Warto też dowiedzieć się trochę o spline’ach: https://cgwisdom.pl/tutoriale/tutorial-3ds-max-vray-omowienie-funkcji-linii.html.

Prawdziwym i chyba najbardziej miarodajnym sprawdzianem jest próba wymodelowania samochodu. Jeżeli zrobisz to poprawnie bazując tylko na własnych umiejętnościach, gratuluje! Właśnie stałeś się posiadaczem umiejętności modelowania.

 

TEKSTUROWANIE

ADRIAN BIENIAS zrobił 5 lat temu tutoriale które do dziś mogą stanowić podstawę do nauki. Tu mamy opisane podstawy struktury materiałów: http://adrianbienias.pl/v-ray-material-tutorial-dla-poczatkujacych/  Dobrym uzupełnieniem wiedzy będzie wideotutorial: http://adrianbienias.pl/3ds-max-v-ray-tutorial-sypialnia-cz-23/

Kolejnym krokiem powinien być ten poradnik VISCORBELhttp://viscorbel.com/uvw-unwrapping-sofa-3ds-max-tutorial/ Mówi on o jednej z metod teksturowania jaką jest unwrapping- czyli coś w stylu cięcia przestrzennej bryły by dało ją się rozłożyć na jednej płaszczyźnie.

Tutaj niestety, proces nauki jest najdłuższy. Polecam youtuba i making of’y na www.ronenbekerman.com Evermotion czy Max3d.pl. Swoją drogą, na tym ostatnim serwisie warto założyć konto, bo jest to największy Polski portal poświęcony grafice 3d z prężnie działającym forum.

 

OŚWIETLENIE I RENDERING

Tutaj znowu ADRIAN BIENIAShttp://adrianbienias.pl/3ds-max-v-ray-tutorial-sypialnia-cz-13/

Do bardziej naturalnego światła używamy map HDRI (zdjęć 360 które emitują światło) o których opowiedziano tutaj https://www.youtube.com/watch?v=_SAlM_7iCjo.

By zwiększyć realizm światłe we wnętrzach możesz użyć IES‚ów (O którym więcej napiszę w oddzielnym artykule poświęconym światłu) czyli łopatologicznie -odwzorowaniu 3d kształtu światła: https://www.youtube.com/watch?v=buZfCfgJbQ0

Warto też żebyś zapoznał się z tym tutorialem: https://www.youtube.com/watch?v=qPZJ9g_-rzY

 

POSTPRODUKCJA

Tutaj cały youtube kłania się Ci do pasa.

Pierwszym tutorialem (zahaczającym o poprzednią kategorię) o który bym oparł budowanie wiedzy jest ten: http://adrianbienias.pl/3ds-max-v-ray-tutorial-sypialnia-cz-33/

To: https://www.youtube.com/watch?v=dfQk26nFZ5Y i to: https://www.youtube.com/watch?v=zJ7YszLwO3k

Niektórzy potrafią praktycznie całą wizualizację zrobić w Photoshopie. Więc postprodukcja jest w stanie uratować najgorszą wizualizację.

 

 

Będzie moment w którym dobijesz do etapu: „Niby wszystko robię dobrze, ale jednak nie wygląda to nawet w 1/3 jak w internecie”. Najprostszą metodą wtedy jest napisanie do kogoś na facebook’u, czy ogłoszenie na stronie poświęconej wizualizacji, że szuka się korepetytora. Sam parę razy skorzystałem z tej metody i wyglądało to tak: Połączyliśmy się na TeamView’erze. Modelowałem teksturowałem i renderowałem, a osoba przeze mnie wybrana mówiła mi gdzie popełniam błędy. Płaciłem wtedy 80 zł za godzinę. Teraz nie wiem ile taka zabawa kosztuje, ale była bardzo pomocna.

Kolejną radą jest to, byś kończył każdy projekt, jak źle by nie szedł. Sam często zatrzymywałem się na pewnym etapie, bo dochodziłem do wniosku, że to nad czym pracuje wygląda źle. Myślałem wtedy, że kolejna praca którą zacznę będzie lepsza. Skuteczność tej metody – 0% Praca na własnych błędach i próba ich poprawiania jest najlepszą nauczycielką.

Warto byś publikował swoje prace, nawet te gorsze, prosząc jednocześnie porady. Boli bardzo, jak ludzie piszą litanię błędów (zwłaszcza jak ten ktoś ma gorsze od nas prace), ale jak już myśli „Co Ty (tu epitet) wiesz o wizualizacjach” opadną, to okaże się, że jednak coś w tym jest. Sam często nie widzę swoich oczywistych błędów, a dopiero po zwróceniu uwagi, dochodzę do wniosku, że w sumie racja!

Staraj się zawsze od razu teksturować całą scenę na początku. Unikamy czegoś w stylu: Oteksturuję połowę elementów, testuję, bawię się oświetleniem, potem coś jeszcze oteksturuje, znowu testy i tak w kółko. Jest to bardzo zła praktyka. Zmiana przykładowo sufitu z szarego (clayowego) koloru na biały, zmienia diametralnie rozkład światła w scenie. Cała wcześniejsza praca idzie wtedy na marne.

Jeżeli przyjdzie Ci pomysł iść na stacjonarne szkolenie, to myśl ta według mnie (podkreślam: według mnie) jest to trochę bez sensu. Po prostu nie da się dobrze nauczyć programu w 20 godzin w grupie (powiedzmy) 5-cio osobowej. Nie będzie się to różniło od oglądania tutoriali z CGWISDOM, a do nich zawsze możesz wrócić.

Polecam kupić drugi monitor. Nawet najtańszy. Zwiększa to komfort pracy niesamowicie. Na jednym ekranie max na drugim tutoriale… I życie staje się piękniejsze.

Jak masz znajomego, który ogarnia Maxa to nie katujcie go z każdą pierdołą której rozwiązanie wyskakuje w googlu jako pierwsza podpowiedz. Sam to przechodziłem i było to frustrujące, zwłaszcza jak usłyszałem pytanie „Jak przeciąć kulę na pół”…

 Przeglądaj branżowe strony, czytaj przy kawie poradniki, oglądaj tutoriale, szukaj pluginów i skryptów które ułatwią i przyspieszają Ci pracę (na CGWISDOM jest fajny artyku: https://cgwisdom.pl/blog/10-bardzo-przydatnych-darmowych-sktyptow-do-3ds-maxa.html ), rozwijaj się w kierunkach które trochę odbiegają od wizualizacji, a wpływają na poczucie estetyki (fotografia, malarstwo, rzeźba czy plecenie wianków). Optymalizuj sposób pracy i najważniejsze, nie pozwól sobie stanąć w miejscu, bo potem ciężko ruszyć.

Warto, też po zapoznaniu się z położeniem danej funkcji na interfejsie programu, uczyć się jej skrótu klawiszowego. Przyspiesza to bardzo pracę i zwiększa płynność tego co robimy (Zwrócono mi na tą rzecz uwagę w komentarzu i sam nie mam pojęcia jak mi mogła wylecieć z głowy pisząc ten artykuł. Dzięki Marcin!)

Ostatnią radą a jednocześnie najważniejszą jest: Jeżeli czujesz, że tracisz frajdę z nauki, a staje się ona ciężarem, odpocznij na chwilę, a najlepiej przerwij, na parę godzin, dzień czy dwa. Czasem po prostu trzeba odpocząć. Nie warto forsować się na siłę. Coś co sprawia radość, wchodzi do głowy łatwiej. Potwierdzone info 🙂

 

 

Pewnie będę starał się rozbudowywać ten artykuł, bo wydaję się dosyć pomocnym tematem w branży wnętrzarskiej,a czuję że nawet nie zahaczyłem o jego wyczerpanie, jednak na początek wystarczy.

Mam nadzieję, że okaże się pomocny. Jak masz jakieś uwagi do niego, śmiało komentuj!

Pozdrawiam! Paweł

 

5 KOMENTARZE

  1. Świetny artykuł dla początkujących! Tematyka bloga jest świeża i ciekawa w porównaniu z masą wnętrzarskich stron. Tak trzymaj 😉
    Mam natomiast pytanie: co dalej, gdy już zdobędziemy w miarę zadowalające nas umiejętności, zbudujemy wstępne portfolio? Jak zacząć zarabiać, gdzie szukać pierwszych klientów? Masz jakieś rady na żółtodzióbów, z której strony to sensownie ugryźć?

  2. Super artykuł Panie Pawle!
    Moja historia jest nieco inna. Ja osobiście nauczyłam się 3ds max na korepetycjach (wcześniej próbowałam też na kursie grupowym, lecz było tam wszystko za szybko tłumaczone i dość powierzchownie).

    Korepetycje 1 na 1 prowadzone były inaczej, spokojnie z możliwością zadawania pytań i pod moim kątem (Architektura Wnętrz). Dodatkowo uczyłam się narzędzi dokładnie. Tak, że późnij umiałam wykonać każdy projekt, a nie ten jeden omawiany na poprzednim kursie. Fajne było tez to, że nauka odbywała się pod kątem zawodowym i z naciskiem na szybkie tworzenie projektów (wiadomo zrobię więcej projektów w tym samym czasie – więcej zarobie:) ).
    Zdaje sobie sprawę, że korepetytorzy są różni. Ja trafiłam dobrze 🙂

    Jeśli chodzi o poszukiwania korepetytorów to polecam wpisać sobie „korepetycje 3ds max” i wyskoczą wam na pewno strony z korepetytorami. Nie chce tu nikogo reklamować, ale polecam szukać osób, które właśnie uczą pod kątem zawodowym narzędzi programu, a nie jednego wnętrza czy projektu. Wtedy umiecie działać samodzielnie tworząc różnorakie projekty.
    Patrzcie też na opinie, tam można wyczytać wiele na temat sposobu nauczanie. Ja trafiłam dobrze dopiero za 3 razem, pierwszy korepetytor wymyślił sobie, że muszę mu zapłacić za cały pakiet godzin (20) 2000PLN z góry w ciemno. Ja nie miałam ochoty kupować kota w worku.
    Następny okazał się studentem, który wydawało się że uczy się trochę razem ze mną i skakał z tematu na temat i nie miał przemyślanego programu lekcji.
    Dopiero 3 okazał się konkretny. Nauka krok po kroku, tak jak robi się projekt. Omawianie narzędzi używanych w projektowaniu. przemyślany program pod kątem Architektury Wnętrz. Jedyny problem to to, że Pan który mnie uczył i nauczył 🙂 ma dużo chętnych i trudno się do niego dostać (ja czekałam miesiąc na pierwszą lekcje, pozostałe już na szczęściem miałam regularnie). Polecam szukać osób które mają dużo chętnych. To bardzo dobry znak, że korepetytor jest profesjonalistą.
    Pozdrawiam wszystkim i przede wszystkich Ciebie drogi Pawle. i życzę wspaniałych wizualizacji 3ds max!
    PS. Wspaniale, że pisze Pan tego bloga. Cenie go sobie i jego treści (szczególnie dzięki za artykuł o świetle). Pozdrawiam!

  3. Świetny blog! Bardzo dobrze się Ciebie czyta.
    Ten artykuł jest faktycznie rewelacyjny dla kogoś, kto chce się nauczyć 3ds Max.
    Mnie utwierdził w przekonaniu, że nie chcę się go uczyć i bardzo ci za to dziękuję :).
    No nie mam serca po prostu. W sumie wiem to od dawna, ale gdzieś tam mnie uwiera, że klienci dostają tylko wizki ze Sketchupa. Czy Ty robisz na zlecenie wizualizacje również ze Sketchupa? A może polecisz kogoś, kto robi? Dzięki. Pisz dalej 🙂

    • Fajny artykuł. Pani Aneto, nie byłbym taki przerażony. Jak zacznie się spokojnie, to można się 3ds max`a nauczyć bez problemu (a wizualizacje i możliwości tworzenia mebli ma ogromne). Najlepiej mieć kogoś, kto poprowadzi krok po kroku za rękę. Pod okiem Cierpliwego Trenera, może to być na prawdę proste 🙂 Wiem co mówię, bo sam się zajmuje szkoleniami z tego programu. Pozdrawiam i dziękuje za artykuł Pawle. Czyta się go bardzo fajnie, czekam na więcej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here